Reklama na Facebooku dla stomatologa: gotowa kampania w wieczór
Godzina pustego fotela w gabinecie to jakieś 300-600 zł, których nie ma, a jeden pacjent na implancie to powiedzmy 4-6 tys. zł, na pełnym leczeniu kilkanaście tysięcy. Czyli dwie wolne godziny dziennie w miesiącu to gdzieś tam kwota jednego etatu, a jeden pacjent, który zadzwonił do konkurencji, to w skali roku cała rodzina, która za nim poszła.
Skąd się bierze wolny fotel
No bo skąd dziś przychodzi pacjent. Z polecenia, z NFZ, z Google, jak ktoś wpisze „dentysta Jeżyce". To działa, tylko nie da się tym sterować w tygodniu, w którym odwołało się czterech pacjentów. Wtedy idzie post ze zdjęciem gabinetu, „Promuj" za 50 zł, i drugiego dnia wchodzisz w Menedżera, widzisz 4 100 wyświetleń, kilkanaście polubień i zero telefonów. Bo post o gabinecie mówi do wszystkich w mieście, a nie do człowieka, który od pół roku nie uśmiecha się na zdjęciach, bo brakuje mu piątki, i boi się pytać o cenę.
Druga droga to agencja, powiedzmy 2 000-4 000 zł miesięcznie plus budżet, umowa na pół roku, raport raz w miesiącu z zasięgiem zamiast nazwisk. Albo szwagier, który „zna się na Facebooku", albo kurs za 2 400 zł, który zatrzymał się na module trzecim. Natomiast Tobie nie brakuje pacjentów, tylko brakuje gotowej reklamy o jednym zabiegu, która mówi do jednej osoby i ma formularz na bezpłatną konsultację.
I jeszcze liczby, o których w gabinecie się nie mówi. Załóżmy, że reklama za 800 zł budżetu miesięcznie przynosi 6 konsultacji implantologicznych i jedną z nich zamieniasz w leczenie za 5 200 zł. Nie obiecuję Ci tej proporcji, bo zależy od miasta, ceny, tego, co powiesz na wideo i jak recepcja odbiera telefon. Ale różnica między „spróbuję z gotową paczką w ten wieczór" a „zajmę się tym po urlopie" to w tej branży konkretne tysiące.
Trzy kroki
Krok 1, brief. Jakieś 10 minut. Wpisujesz, co sprzedajesz (konsultacja implantologiczna, nakładki, higienizacja jako wejście), komu (osoba 45-65 z brakiem zęba, rodzic z dzieckiem, które boi się dentysty), jaki ma problem i ile to kosztuje. Profil marki zapamiętuje to raz i zasila kampanie, content i asystentów.
Krok 2, koncepty i paczka. Dostajesz 3 koncepty do wyboru, czyli trzy różne kąty na ten sam zabieg: strach przed bólem, wstyd za uśmiech, i „ile to kosztuje naprawdę, policzymy na konsultacji". Wybierasz jeden i system oddaje teksty reklam, nagłówki, skrypt wideo do nagrania telefonem w gabinecie, grafiki, formularz na konsultację i checklistę złożenia. Teksty czytasz i zatwierdzasz sam, bo za treść reklamy gabinetu odpowiadasz Ty.
Krok 3, Menedżer reklam. Wklejasz wg checklisty wieczorem, uruchamiasz. Po tygodniu wrzucasz liczby do audytu i dostajesz werdykt: wyłącz, skaluj, zostaw albo obserwuj, z uzasadnieniem. Decyzję klikasz Ty.
Co widzisz następnego dnia
Rano wchodzisz w Menedżera, reklama wydała powiedzmy 27 zł i jest pierwsze zgłoszenie. Lead z Meta wpada do Wzrostomatu z imieniem, numerem i odpowiedzią z formularza, np. „brak jednego zęba, górna piątka, pytanie o raty". Recepcja dzwoni, umawia konsultację na wtorek. Jeżeli natomiast drugi dzień nic się nie dzieje, nie wyłączasz w panice, tylko czekasz do końca tygodnia, audyt czyta liczby i mówi np. „klik drogi, nagłówek zaczyna od nazwy gabinetu, a nie od problemu, przetestuj koncept o wstydzie za uśmiech". Do tego asystenci z imionami są od reszty, np. Daniel od DNA marki pomoże opisać, czym Twój gabinet różni się od trzech na tej samej ulicy, a Rafał od sprzedaży i DM podpowie recepcji, co odpisać pacjentowi, który zapytał o cenę implantu i zamilkł.
Brief do Wzrostomatu do skopiowania
Sprzedaję konsultacje implantologiczne w gabinecie na poznańskich Jeżycach dla osób 45-65, które od miesięcy mają brak jednego lub kilku zębów i przestały się uśmiechać na zdjęciach.
Problem klienta: boi się bólu, wstydzi się stanu zębów, boi się zapytać o cenę, słyszał od znajomych o 8 tysiącach i odkłada to trzeci rok.
Cena: konsultacja z tomografią 190 zł, implant z koroną od 4 300 zł, raty 0% na 12 miesięcy.
Wyróżnik: jeden lekarz od pierwszej wizyty do końca leczenia, tomograf na miejscu, wycena na piśmie po pierwszej wizycie, 14 lat w implantach.
Chcę: 5-7 zgłoszeń tygodniowo z Jeżyc, Grunwaldu i Łazarza na konsultację.
Matematyka
| Droga | Koszt miesięcznie | Co dostajesz | Ile Twojego czasu |
|---|---|---|---|
| Agencja | 2 000-4 000 zł plus budżet reklamowy | Kampanie i raport raz w miesiącu, umowa na 6-12 miesięcy | Spotkania, maile, czekanie na poprawki |
| Freelancer | 800-2 000 zł plus budżet | Kampanie, tempo i jakość zależą od jednej osoby | Briefowanie, gonienie za terminami |
| Samemu | 0 zł plus Twoje wieczory | Menedżer reklam uczysz się z YouTube, teksty piszesz sam | Kilka wieczorów na pierwszą kampanię |
| Wzrostomat Start | 290 zł | Paczka w wieczór, kampanie składasz sam wg checklisty, audyt po tygodniu | Brief 10 minut plus godzina na złożenie |
Budżet reklamowy płacisz zawsze, w każdej z tych dróg, bo Meta wyświetla za pieniądze, nie za tytuł przed nazwiskiem. Różnica jest w tym, kto robi robotę wokół tego budżetu i ile Cię to kosztuje. Agencja bierze uczciwą cenę za czyjś czas, tylko wróg nie nazywa się „za drogo", wróg nazywa się „minął miesiąc, jest raport z zasięgiem, a fotel we wtorki dalej stoi".
Jeżeli chcesz, żeby ktoś zrobił to w całości za Ciebie, to nie jest narzędzie dla Ciebie. Jeżeli wiesz, jakiego pacjenta chcesz na fotelu, i nagrasz 40 sekund telefonem w gabinecie, za 290 zł miesięcznie (cennik, rabat 30% na pierwszy miesiąc) masz paczkę w ten sam wieczór. Złóż pierwszą kampanię w ten wieczór, zanim odwoła się kolejny pacjent.
Zobacz też
Pytania, które padają najczęściej
Mam jednoosobowy gabinet, to dla mnie?
Tak. Brief piszesz sam, paczkę wklejasz wieczorem, audyt po tygodniu zastępuje osobę od reklam, której nie masz na recepcji.
Nie znam się na reklamach, ogarnę to sam?
Brief to pięć pytań o zabieg i pacjenta. Do Menedżera reklam dostajesz checklistę krok po kroku, składasz po kolei między pacjentami.
Czy Wzrostomat wystawi reklamę za mnie?
Nie. Dostajesz komplet do wklejenia plus checklistę, klikasz sam. Konto reklamowe jest Twoje, widzisz każdą złotówkę i to Ty odpowiadasz za to, co idzie.
Reklama gabinetu a przepisy, jak to pogodzić?
Teksty piszesz i zatwierdzasz Ty, więc Ty decydujesz, co wolno powiedzieć w Twojej sytuacji. Narzędzie daje warianty, nie zwalnia z odpowiedzialności za treść.
Ile czasu zajmie pierwsza kampania?
Brief jakieś 10 minut, koncepty i paczka od razu, złożenie w Menedżerze powiedzmy godzina wieczorem. Nagranie telefonem w gabinecie to osobne 20 minut.
Czym to się różni od ChatGPT?
Tym, że profil marki pamięta Twój gabinet, paczka jest pod pola Menedżera reklam, jest formularz na konsultację i audyt, który czyta liczby z Meta i daje werdykt.
Muszę pokazywać twarz?
Skrypt jest do nagrania telefonem, bo pacjent przed implantem chce zobaczyć lekarza. Nie chcesz, zamieniasz skrypt w wideo z awatarem, 1 miesięcznie w Starcie, 5 w Pro.