WzrostomatDla kogo

Dla kogo

Reklama na Facebooku dla firmy remontowej: gotowa kampania w wieczór

Ekipa stoi tydzień bez zlecenia i to jest powiedzmy 3 do 5 tysięcy złotych kosztu ludzi, których i tak musisz opłacić. Jedna łazienka to jakieś 15 do 30 tysięcy przychodu, więc każdy pusty tydzień w kalendarzu boli podwójnie.

Skąd się bierze pusty kalendarz

No i pewnie znasz to z własnego telefonu. Wrzucasz ogłoszenie na OLX, dostajesz siedem wiadomości, sześć z nich to „ile za metr", odpisujesz, a potem cisza. Albo boostujesz post ze zdjęciem łazienki za 50 zł i dostajesz lajki od kolegów z branży, którzy szukają, co robi konkurencja. Zlecenia z tego nie ma.

Druga droga to agencja. Umowa na pół roku, jakieś 2 000 do 4 000 zł miesięcznie plus budżet reklamowy, a raport przychodzi raz w miesiącu i mówi o zasięgach. Bo agencja nie wie, że w Twojej firmie zlecenie poniżej 8 tysięcy się nie opłaca, że wolisz mieszkania w blokach niż domy pod miastem, i że we wrześniu masz jeszcze wolny termin, a w listopadzie już nie. Ty to wiesz, ale nie masz jak tego zamienić na reklamę.

Jest jeszcze kurs na półce, kupiony zimą za jakieś 900 zł, przerobiony do trzeciego modułu. I kuzyn, który „ogarnia Facebooka", ale od marca nie odpisuje. Żadna z tych dróg nie jest głupia, każda po prostu kończy się tak samo, czyli Ty o 22:00 z telefonem w ręku zastanawiasz się, czemu z tysiąca złotych budżetu wyszło jedno zapytanie o wycenę gniazdka.

I tu jest sedno. Nie brakuje Ci zapytań, tylko brakuje formularza, który odsiewa tanie zapytania, zanim jedziesz na wycenę. Ktoś, kto wpisał metraż, termin i widełki budżetu, jest innym klientem niż ktoś, kto napisał „ile za metr" o 23:40.

Trzy kroki

Krok 1, brief. Jakieś 10 minut. Wpisujesz, co sprzedajesz (łazienki pod klucz, remonty mieszkań, wykończenia deweloperskie), komu, jaki problem ma ten klient i ile to u Ciebie kosztuje. Nie musisz pisać ładnie, piszesz tak, jak tłumaczysz klientowi na miejscu.

Krok 2, koncepty i paczka. Dostajesz trzy koncepty kampanii do wyboru. Wybierasz jeden i system oddaje komplet: teksty reklam, nagłówki, skrypt wideo do nagrania telefonem na budowie, grafiki, formularz na kontakty z pytaniami odsiewającymi i checklistę złożenia.

Krok 3, Menedżer reklam. Wklejasz paczkę wg checklisty, ustawiasz budżet, załóżmy 40 zł dziennie, i puszczasz. Po tygodniu wchodzisz w Menedżera, widzisz, że drugi dzień nic się nie dzieje albo że leady lecą, i wrzucasz liczby do audytu. Dostajesz werdykt: wyłącz, skaluj, zostaw albo obserwuj. Decyzję klikasz Ty.

Bo najgorsze w reklamie remontowej nie jest to, że kosztuje, tylko to, że nie wiesz, czy już ją wyłączyć. Trzy dni bez leada mogą być normalne albo mogą być sygnałem, że nagłówek nie działa. Audyt patrzy na koszt jednego kontaktu, na to, ile osób otworzyło formularz i ile go skończyło, i mówi wprost, który z tych trzech scenariuszy masz na ekranie. Jedno wideo z awatarem miesięcznie w planie Start wchodzi w paczkę, więc jeżeli w tym tygodniu nie masz kiedy nagrać, i tak masz co puścić.

Brief do Wzrostomatu do skopiowania

Sprzedaję remonty łazienek pod klucz dla właścicieli mieszkań w blokach w Krakowie, głównie Ruczaj, Bronowice, Prądnik.
Problem klienta: boi się, że ekipa zniknie w połowie roboty, a koszt urośnie o połowę w trakcie.
Cena: łazienka 6-8 m2 od 17 500 zł z materiałami budowlanymi, bez płytek i ceramiki.
Wyróżnik: umowa ze stałą ceną i terminem, kara za każdy dzień spóźnienia idzie z mojej kieszeni.
Chcę: 8-12 wycen miesięcznie od ludzi z budżetem od 15 000 zł, nie „ile za metr".
Termin startu: wolne dwa terminy od połowy października.

Wystarczy podmienić miasto, dzielnice i kwoty na swoje. Im bardziej szczegółowo napiszesz, kogo nie chcesz, tym lepiej formularz odsieje. Ania, asystentka od briefu, dopyta o to, czego brakuje, zanim koncepty pójdą dalej.

Matematyka

DrogaKoszt miesięcznieCo dostajeszIle Twojego czasu
Agencja2 000 do 4 000 zł plus budżet reklamowyRaport raz w miesiącu, umowa na 6 do 12 miesięcySpotkania i maile, jakieś 2 godziny
Freelancer800 do 2 000 zł plus budżetZależy od jednej osoby i jej wolnych terminówGodzina na tłumaczenie, czym się różnisz
Samemu0 zł plus Twoje wieczoryMenedżer reklam uczysz się z YouTubeKilka wieczorów na pierwszą kampanię
Wzrostomat Start290 zł plus budżetPaczka w wieczór, kampanie składasz sam wg checklistyWieczór na brief i wklejenie

Budżet reklamowy płacisz zawsze, w każdej z tych dróg. Różnica jest w tym, kto robi robotę nad reklamą i ile to kosztuje, w złotych i w Twoich godzinach po pracy. Agencja nie jest za droga, jeżeli przynosi łazienki. Wróg to brak wyniku i czekanie miesiąc na raport, który mówi, że „kampania się uczy".

Natomiast przy jednej łazience za 15 do 30 tysięcy 290 zł miesięcznie zwraca się z pierwszej wyceny, która skończy się umową. Na start masz 30% rabatu na pierwszy miesiąc, fakturę na firmę i nagrane przejście przez system, jakieś 11 minut, do obejrzenia przed zapłatą.

Zacznij od 290 zł miesięcznie

Dla kogo to nie jest

Jeżeli nie masz oferty i nie wiesz, komu chcesz remontować, brief nie wyjdzie. Jeżeli nie nagrasz nic telefonem, nawet ręki z wiertarką, zostają Ci same grafiki. I jeżeli chcesz, żeby ktoś zrobił to za Ciebie, to szukasz agencji, nie narzędzia.

Zobacz też

Pytania, które padają najczęściej

Nie znam się na reklamach, ogarnę to sam?

Paczka jest gotowa do wklejenia, a checklista prowadzi krok po kroku przez Menedżera reklam. Pierwsze złożenie zajmie Ci wieczór, kolejne idą szybciej.

Czy to wystawi reklamę za mnie?

Nie. Kampanię wklejasz sam w swoim Menedżerze reklam, bo konto jest Twoje, Ty widzisz, co idzie i za ile, i nikt nie trzyma Cię za dostęp.

Ile czasu zajmie pierwsza kampania?

Brief to jakieś 10 minut, wybór konceptu i paczka wychodzą tego samego wieczoru, a nagranie skryptu telefonem to kolejne pół godziny na budowie.

Czym to się różni od ChatGPT?

Tym, że masz profil marki, który pamięta Twoją firmę, gotową paczkę pod Menedżera reklam, formularz na kontakty i audyt, który czyta liczby z Meta i daje werdykt.

Mogę zrezygnować?

Tak. Masz 14 dni na odstąpienie od umowy mailem z rozliczeniem proporcjonalnym, a potem płacisz miesiąc po miesiącu.

Mam już zapytania z OLX, po co mi to?

Zapytania z OLX to zwykle „ile za metr" i cisza. Tu dostajesz formularz z pytaniami o metraż, termin i budżet, więc dzwonisz do ludzi, którzy wiedzą, ile kosztuje łazienka.

Czy muszę pokazywać twarz?

Nie musisz. Skrypt nagrywasz telefonem na budowie, może być głos i ręce, albo zamieniasz go w wideo z awatarem, które jest w planie.

Następna kampania może być gotowa dziś wieczorem.

Konto zakładasz bezpłatnie, płacisz przed pierwszym uruchomieniem. Faktura na firmę, 14 dni na odstąpienie.